Pierwsza wizyta z maluchem u dentysty

Stomatolog, ile historyjek z nim na czele słyszał każdy z nas... Wizyta u dentysty może być stresująca dla dorosłych, a co tu mówić dla najmłodszych. Jest to aczkolwiek coś nie do ominięcia, nawet gdy malec nie ma ubytków, powinien co określony czas oglądać stan swego uzębienia. Stosownie zorganizowana nie musi być dla najmłodszych czymś strasznym.

Przede wszystkim wyszperaj odpowiedniego stomatologa. Oczywiście oznacza to zarówno, że jego prezencja powinna być miła, jak i to, że jego gabinet winien być dostosowany do maluchów. Jeśli wpiszesz w wyszukiwarkę „dziecięcy dentysta torun”, z pewnością natrafisz na odpowiedni gabinet, który jest przyjazny dla najmłodszych. Takie gabinety umożliwiają dzieciom na to, by miały gdzie się pobawić, podają im gaz, który rozwesela i nieraz dopuszczają do tego, by wybrał ,,plastelinę", czyli kolorową plombę.

Dzieciaczki warto także nastawić na wizytę odpowiednio wcześniej. Najważniejsze to nie zapominaj – nie strasz go. To znaczy nie nawołuj, iż jeśli nie umyje zębów, będzie musiał iść do dentysty, bo będzie mu się kojarzyła z przykrymi konsekwencjami. Nie daj poznaj swego malcu też własnego strachu – nie mów, że boisz się stomatologa, że to będzie boleć. Za to porozmawiaj z pociechą o wizycie. Przydałoby się pobawić się w leczenie plastelinowych zębów. Wyjaśnij dziecku, że będzie musiało pokazać pani lub panu ząbki i przećwiczcie kilka zabawnych min, w których będzie je dobrze widać.

Wizyta u stomatologa dla malucha może okazać się totalną przygodą. Jeśli tylko nie oddasz potomkowi swegostrachu – podejdzie do niej z ciekawością typową dla kilkulatka. Dzięki temu na przyszłość może nie będzie mieć żadnych dylematów z tym, by dbać problemów z dbaniem o piękny uśmiech.



Powiązane słowa: